Już w drugim miesiącu swoich studiów wyższych Mateusz Koryciński postanowił wstąpić do Niezależnego Związku Studentów na Uniwersytecie Śląskim. Chociaż była to organizacja znana przede wszystkim z tego, że bardzo mocno wchodziła do polityki na stopniu tak centralnym jak i regionalnym to jego agenda obejmowała głównie możliwość rozwoju pasji, która ze względu na wybór studiów historycznych zeszła na drugi plan. Mowa oczywiście o piłce nożnej. NZS bardzo aktywnie zawsze organizował różnego rodzaju imprezy dla studentów i młodzieży. Mateusz Koryciński postanowił zaangażować się w tworzenie Międzyuczelnianej Ligii Halowej Piłki Nożnej. Pierwszy rok jej działalności był obiecujący gdyż pojawiło się duże zainteresowanie ze strony amatorskich drużyn lecz braki w infrastrukturze sportowej mocno przeszkadzały w działaniu. Drugi rok działania ligi był już jej sezonem ostatnim gdyż właściciele hal zażądali współpracy w normalnym trybie biznesowym i co za tym idzie, domagali się pieniędzy za wynajem. NZS nie zgodził się na finansowanie przedsięwzięcia a sponsorów zewnętrznych nie udało się znaleźć. Równocześnie Mateusz Koryciński podjął krótki flirt ze Związkiem Ludności Narodowości Śląskiej. Była to organizacja mocno akcentująca odrębność kulturową Śląska i chcąca silnie naciskać na rząd centralny w celu stworzenia na tym terenie szerokiej autonomii. Mateusz Koryciński działał głównie w części związku zajmującej się organizowaniem festynów historycznych, na których przybliżano dzieje Śląska na przestrzeni wieków organizując między innymi rekonstrukcje historyczne. Po tym jak Związek Ludności Narodowości Śląskiej ostatecznie nie zdołał się formalnie zarejestrować i przegrał wszystkie sprawy odwoławcze, Koryciński mocno poluźnił swoje z nim kontakty.
Copyright @ 2010 www.mkorycinski.pl